Od strony lady.
Nie. Bywalec działa przez przeglądarkę — Ty otwierasz panel na każdym komputerze, a kelner pieczętuje przez nasz skaner odpalany w przeglądarce na służbowym telefonie. Karty trafiają bezpośrednio do Apple Wallet i Google Wallet gościa.
Nie. Gość skanuje kod QR albo wpisuje nazwę lokalu na bywalec.app, klika „Dodaj do portfela” i karta mieszka w jego Apple Wallet lub Google Wallet. Zero instalacji, zero zakładania konta.
Około 10 minut: nazwa programu, nagroda, kolor karty, wydruk kodu QR na ladę. Bez integracji z kasą fiskalną i bez umów na sztywno.
Faktura VAT przychodzi co miesiąc na maila. NIP podajesz przy rejestracji — i to cała papierologia.
Anulujesz jednym kliknięciem w panelu, plan działa do końca opłaconego okresu. Żadnych okresów wypowiedzenia.
W planie Lite masz jeden aktywny program. W Plus możesz prowadzić ich kilka — np. osobny dla kawy i osobny dla śniadań — i przełączać je sezonowo.
Zebrane pieczątki zostają. Zmiana nagrody działa od kolejnej karty — goście w trakcie zbierania kończą na starych zasadach, żeby nikt nie poczuł się oszukany.
Od strony stolika.
Nie. Karta trafia prosto do Apple Wallet albo Google Wallet — portfela, który już masz w telefonie. Żadnej aplikacji, żadnego konta, żadnego hasła.
Nic. Dla gości Bywalec jest zawsze darmowy — płaci lokal, który chce, żebyś wracał.
Karta przenosi się razem z Twoim portfelem — Apple Wallet i Google Wallet synchronizują się z kontem, więc pieczątki czekają na nowym telefonie.
Lokal widzi tylko liczbę pieczątek i odebrane nagrody. Żadnego maila, numeru telefonu ani historii płatności — nie zbieramy ich, więc nie mamy czego pokazywać.
Podpowiedz właścicielowi — wdrożenie zajmuje około 10 minut, a pierwsze 30 dni jest darmowe. Możesz też napisać do nas na [email protected] i sami się odezwiemy.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Napisz — odpowiadamy tego samego dnia roboczego, po polsku i bez botów.